Start arrow W arrow Wice Wersa arrow Bakacje (feat.Natural Dread Killaz)

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Wice Wersa - Bakacje (feat.Natural Dread Killaz) Drukuj

[Lepszy towar niż na Jamajce ziom. (:krztusi się:)
Jaki stuff , masakra człowieku , dzwoń do Paxona
-Ej dzwoń po Paxona.- Halo, Paxon? -ta , - Mamy taki stuff, że nie uwierzysz ziom.
-Ej dobra to wpadamy do Bardachy, w końcu są bakacje ]

Pełen chill z nieba się leje żar,
Gorący jak grill unosi się ganji czar,
Będę się modlił, my żyjemy dla tych chwil,
Jaramy z naszymi ziomami aż nam braknie sił. x2


To są bakacje , bucha bierze tu każdy pacjent , owacje
Ziomy odbierają na moim paśmie, masz mnie
Kiedy blanty wprowadzają baśnie - czuje wyraźnie man
Nie ma mnie z wami, kiedy bucha nie wezmę rano
Poznałeś mnie więc poznałeś moją tożsamość
I nie będę normalny, gdy nie wezmę bucha w płuco
Ja będę sobą, kiedy ziomy to pokruszą

Kiedy odpalam blanta mija mi chandra
tworze ten soundtrack lajt mam
dymi się z majka, wrocławska jamajka
po bakach baka, fajka. Ludzie na zapałkach ,
pełne płuco na bakacjach.
Spokojnie jak ampien dalej pale gande ,
mam bandę, co rapsy robi nienagannie
nie na handel , nienachalnie , macha walnę ,
zapodam koleżce, niech spokojnie się sztachnie.

Rozkrusz to teraz , zroluj i zapal
to chillout i spina, kolumbijski katar
tyle słońca nareszcie , kręci się mini bat ,
my rządzimy na mieście jak Pablo Escobar
Mała podwijaj kiece lecę , zawijam lole jak kecel ,
fazy hycel , smaży się sznycel
Kiedy znikają ulice nie męczę się tylko
kręcę i krzyczę zmieńmy w tęcze te szare ulice

Pełen chill z nieba się leje żar,
Gorący jak grill unosi się ganji czar,
Będę się modlił, my żyjemy dla tych chwil,
Jaramy z naszymi ziomami, aż nam braknie sił. x2

Na dworze upał, Ty weź się z nami upal, nie wal głupa,
krusz to w palcach, bo to gruda krucha
każdy ma uśmiech od ucha do ucha, tu każdy sztacha bucha
to tłuste ciurnie, żadna podpierducha.
posłuchaj ziom nie zapomnij o bletach
zapokitranych po kiermanach i skarpetach.
Pełna peta, już na starcie nie wiem gdzie jest meta
ze wzrokiem kreta cieszę mordę, jak na kabaretach
Ej! W płucach kat morderca, rym prosto z serca.
Zobacz co nas napędza: bity kozackie Dziada jak eS klasa Merca
To NDK na bakacjach i Wice Wersa

Jaraj, jaraj, jaraj, albo s*****laj .
Na każdym letnim festiwalu psów cała fala
Pozbyli się gunów i są przebrani za fanów,
A Ty patrz na swe kroki i omijaj wyroki.
To bakacje Wice Wersa, NDK
Ziomy mają dobre topy, palę z nimi i ja.
Cały rok bakamy potem tune'y nagrywamy ,
a w bakacje na grubo się o*****lamy

Zaświeciło słońce na horyzoncie
Dajcie mi bonga i skręćcie po joincie
Wygodnie usiądźcie w Bardachy porcie
Chcę widzieć uśmiech na każdej mordzie.
Bo to są bakacje, więc czas na biwak ,
Chłopaki mają ciur i siedzą na skrzynkach piwa,
Pogoda na kozaku podobna do bidżiffa
Słuchaj tego chłopaku, bo bania sama się kiwa

Pełen chill z nieba się leje żar,
Gorący jak grill unosi się ganji czar,
Będę się modlił, my żyjemy dla tych chwil,
Jaramy z naszymi ziomami aż nam braknie sił. x4
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com