Start arrow S arrow Sobota arrow Era frajera

Jeste¶ fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Sobota - Era frajera Drukuj

Niech żyj± konfidenci przez szereg długich lat
A towarzystwo prosi o litra albo dwa
Jeszcze, niech żyj± konfidenci przez szereg długich lat
A towarzystwo prosi o grama albo dwa

To jest sarkazm didididi gitowskich szeregów
Te historie nie moje, moich starszych kolegów
Tak to jest sarkazm gitoskich szeregów
Opowie¶ci z cyklu "siedział nad piwa szklan±"
My¶lał że z koleg±, a z koleżank±
Tak Ty wiesz też możesz powiedzieć "znam to"
Dedykuje ten rap, ulicy gigantom
Zpisuje ten track pod czapki dyktando
O typach co dobijali targu z psiarni±
Spróbuj to ogarn±ć, bujał się z band±
Rapował, kratował , kupn±ł głowach w klamk±
Leciał przez miasto jak afekt Bogarde
Detektyw i gangster a jedna osoba
Dzi¶ też się nie chowam, sumienie czyste
I maska nowa ukryje w sercu zgniezliznę
I ofiary w grobach nikt nic już nie pi¶nie
Ich formacja to towar najdroższy na li¶cie

Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tumie
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie
Czy słowa te rozumiesz, co¶ z tego dociera
W moim mie¶cie nastała era frajera
Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie
Czy słowa te rozumiesz, co¶ z tego dociera
W porę naucz się odróżniać człowieka od frajera

Niech żyj± konfidenci przez szereg długich lat
A towarzystwo prosi o litra albo dwa
Jeszcze, niech żyj± konfidenci przez szereg długich lat
A towarzystwo prosi o grama albo dwa

To jest sarkazm didididi gitowskich szeregów
Policyjne miasto rozwojowi sprzyja
Cech gumowego ucha może się rozwijać
Chcesz karierę robić? Nie przyjeżdżaj do Szczecina
Chyba że w rapie temat złapiesz od *****ysyna
Miasto bezrobocia i psiarni kamer
Trzystu na prawdę twardych, reszta udaję
Chyba się nie przyzwyczaję do tego nigdy
Wybacz żaden pakt i tak nie pokrywa krzywdy
Nie odpoczywasz na oriencie, odcinasz innych
Zaczynasz rozkminiać, czy jest jeden prawilny
Bezsilny ¶wiat, codzienno¶ć typów , pokaż mi brat, miasto bez konfitur
ZaprowadĽ tam, moich ludzi, bandycki raj już nie chce się wybudzić dzi¶
Z reszt± oni i tak zostan± tu
Szczecin w sercach-miasto ze snu !

Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie
Czy słowa te rozumiesz, co¶ z tego dociera
W moim mie¶cie nastała era frajera
Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie
Czy słowa te rozumiesz, co¶ z tego dociera
W porę naucz się odróżniać człowieka od frajera

Niech żyj± konfidenci przez szereg długich lat
A towarzystwo prosi o litra albo dwa
Jeszcze, niech żyj± konfidenci przez szereg długich lat
A towarzystwo prosi o grama albo dwa
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane s± w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służ± do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com