Start arrow P arrow Pokahontaz arrow Desperado2

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Pokahontaz - Desperado2 Drukuj


[Rahim]

Ej, panie.

Czy słyszysz to larmo zza winkla?

Oto dziki taniec biegłych w pojedynkach

Psychiki gdybanie, że spotkasz singla

Najchętniej użyłbyś cyngla...

ciki... blau!

Pech chciał, żeś tam akurat stał

Zamiast się gapić mogłeś biec, jak szybko potrafisz

Kiepski kawał, szał, serca zawał, strzał Z wyroku mafii

 

lub tyrady a la Kadafi

 

Stawiam tezę, że Cię przewiezie na huśtawce

Zagra oprawcę, potem od oprawcy wybawcę

Niestety kretyn jest krawcem i ma fetysz

Uwielbia szyć i ryć ludziom berety

We własnym sam ma burdel oraz pstro

Niesie ujmę, tak to ujmę: Samo zło

Prosty rachunek, totalitarne dno

Debil plus trunek, czyli des-pe-ra-do

Refren

[Kleszcz]

Kiedy noc zapada, zalewa niejedną przystań.

Która to woda? To ta ognista.

Która godzina? opętania ich ciał.

Samo zło- desperado.

Tonie, tonie, tonie to-to-tonie

Uwaga, wystrzał!

Woda ognista, godzina opętania ich ciał

[Fokus]

Powiem tak- brak wyobraźni i hamulców.

Inny świat, innych zasad na podwórku.

Świat wewnętrzny skrywa multum fasad-

Strach zwierzęcy, siła, władza, masa.

Sunie Passat. W środku dziwni goście

z młotkiem w ręce, wszędzie widzą gwoździe.

Co to będzie, gdy napięcie wzrośnie?

Ten dzień może skończyć się najprościej.

Instynktownie zło karmi się strachem,

psychosocjologii tłumu napęd.

Biedni w genach, głodni pod ich dachem,

tonąc w patologi, płoną ogniem zachęt.

Te, założę się o flachę,

że prędzej Ci sklepie za nią machę

Zakład w sklepie, Ty kontra kontrahent.

Wybierz lepiej, rozwiązanie błahe.

Refren 
Kiedy noc zapada, zalewa niejedną przystań
Która to woda - to ta ognista
Która godzina - opętania ich ciał
Samo złooo, desperadoo
Tonie, tonie, tonie to-to-tonie
(uuuu) uwaga, wystrzał
(uuuu) woda ognista
(mmmmm) godzina opętania ich ciał


[Buka]

Kiedy Ty śpisz, ożywają miejskie zombie.

Zanim nadejdzie świt mają fiestę,by soczyste, mięsne kąski

gryźć.Potem, jeszcze przeżuwając,

dosłownie zabiorą siano Ci i w pysk uwalą

spluwając na chodnik Ty, jeśli jeszcze nie skumałeś opcji slalom

W pewnych sytuacjach, to jedyna z możliwości,

nalot Bywa bez litości,

halo,

słychać, głos wyroczni: Było wstać do pracy rano,

nie chodzić po nocy na koksie"

I zszywają Cię w szpitalu, bezzwłocznie

i tyle dobrze, ziomalu

Życie jest kruche, a pogrzeb jest na wyłączność zegarów.

Pomału, bo mają w bani socjopatę.

Niejednemu najebali za darmo, wzięli zapłatę.

Nie ma zieleni i kwiatów. Jest krater,

ale czerwieni tulipanów, rumieni niemych spod latarni świateł.

Wyjebane mają na to, co się stanie. Chłopaku

jak spotkasz ich na szlaku,

to spierdalaj jak najdalej.

Desperados

[Refren - Kleszcz]

Kiedy noc zapada, zalewa niejedną przystań
Która to woda - to ta ognista
Która godzina - opętania ich ciał
Samo złooo, desperadoo
Tonie, tonie, tonie to-to-tonie
(uuuu) uwaga, wystrzał
(uuuu) woda ognista
(mmmmm) godzina opętania ich ciał

 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com