Start arrow O arrow O.S.T.R. arrow Otwieram drzwi

Jeste¶ fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

O.S.T.R. - Otwieram drzwi Drukuj

Otwieram drzwi, klucz przekręcam w zamku
to ¶niło się mi, znów serca zastój.
Otwarte, klucz w drzwiach, ja na drzwi
daj tu klamkę, zalepiony wizjer plastrem
ja znam te szczegóły umysłu i te osiedla zepsuły,
co Tobie, więc wiem jak to rozegra fachowiec.
Klucz do kieszeni, schodzę na półpiętro, telefon
co zmieni ten obiekt, będzie piekło. Nadchodzę,
razem ze mn± tego nie powiem, swoje wiesz ziom,
tylko ze spokojem wejd¬ do mieszkania,
dojed¬ hama, bo czym to jest dla nas?
Nie dam się okradać
Do przej¶cia jeszcze kilka metrów, tu wyłania się ekipa
zza winkla, z projektu tych kilku rzezimieszków
Trzymamy kij w rękach, tak idziemy do koleżków
dać w ryj i po nerkach, do wind i na piętra.
Chcesz być tu? nie stękaj. W takim budynku tych mieszkań
panie setki. Gdy jedni nie maj± nic, drudzy całe sejfy.
Element strategii, z czterech stron na raz, góra dół balkon
front co to dla nas. Dzwoń do s±siada tam balkony się ł±cz±
jest okno otwarte więc to ułatwiony skok do salonu zrozum
szybko po cichu jedziesz z *****± bez krzyku.
Dwóch osłania górę na półpiętrze, dwóch na parterze,
czterech stoi przed wej¶ciem, jedziem. Masz drzwi otwarte
bo los całe życie zsyła mi atrakcje

Sła-by punkt przemy¶l dwa razy koniec,
za nim znów te drzwi wywarzysz,
to jest sła-by punkt przemy¶l dwa razy koniec,
za nim znów te drzwi wywarzysz,
Sła-by punkt przemy¶l dwa razy koniec,
za nim znów te drzwi wywarzysz,
to jest sła-by punkt przemy¶l dwa razy koniec,
za nim znów te drzwi wywarzysz,
[tylko tekstyhh.pl]



To jest... nasze kilka minut by zakończyć kwestię
mówię sobie kombinuj by nie zaskoczyć wej¶ciem
bezszelestnie, przedpokój patrz w lewo,
jaki¶ tym w kominiarce w worek pcha pieni±dz
dojazd, przywitanie z gleb±, po sprawie, ale
to tylko start. Tu Cię pobłogosławię,
my tu ponad prawem, chod¬ nie podoba się mi to.
Ten typ co dostał w banie upu¶cił kopyto,
już po zabawie, czas na incognito,
jeszcze kilku kradnie, nam wzrasta ryzyko.
Jestem z miasta to wszystko ponoć nie jest tu obce
tak mówi± lecz nie ufaj słowom tu chłopcze,
b±d¬ sob±, bo dzi¶ z załog± idziesz w najgorsze.
Spokojnie przyklejeni do ¶ciany. Krok za krokiem,
nie chcę grać na zwłokę, mam zamysł.
Dajesz w lewo, kolejny pokój jedziesz następnego, leży.
Został jeszcze jeden co dotychczas przeżył.
¦wiatła brak, cicha noc, ja nic nie widzę bracie,
akcja trwa, słychać go zanim przewiniesz pacierz
wspomnij o bliskich i id¬ z tym. My¶lę sobie
jak będzie po wszystkim zrobię spowied¬.
Tylko wyjd¬my st±d cało, nie na co dzień robi się
na własny dom nalot. Cii widzę go, on nas nie
robi bajzel. My¶li, że co¶ znajdzie by nas dobić
na handel zioom, kto nie kradnie? Dojeżdżamy typa,
go¶ć na podłodze już ledwo oddycha. żelazkiem po głowie
to sprawy sedno niech zdycha. Ty zapal ¶wiatło,
sprawd¬my kto jest tu sprawc±, ciekawo¶ć zżera mój umysł.
W sekundę zrobiło się jasno, ziom po tym zasn±ć,
to czysty stres. To było przeszukanie bystrych z CB¦

[To jest prawdziwy hip-hop. Reprezentacja 2007
i 354 miliardy dla was wszystkich. HWDP]
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane s± w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służ± do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com