Start arrow F arrow Fabuła arrow Życzenie śmierci (feat.PiH, Ero, Mes, Miodu)

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Fabuła - Życzenie śmierci (feat.PiH, Ero, Mes, Miodu) Drukuj

Nie szukaj tam
Tam gdzie od razu zobaczysz, że jesteś sam
Tam za dużo wack'ów, mamy na nich swój plan
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram
Nie daj się man
Tyle tu minęło, wiem, że pokój jest sam
Tam gdzie nikt ci nie da poczuć, że jesteś sam
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram

To jest jak nocny, nocny pociąg z mięsem
Patrzysz mi w oczy, wiesz już kim dokładnie jestem
Najlepszy w Polsce, postaw ostatnią forsę
Brutalny język, setki uszu znowu płodne

Kiedy widzę surowe mięso wrzucam je na grill
Rap muzyka nienawiści, giń gwiazdo z nim
Katusze, haki, na stołach flaki, Bóg daj mi
Chodź oprowadzę cię po mojej prywatnej masarni
Tu spada temperatura, większe ciśnienie
Sześć stóp pod ziemią, masz swoje podziemie
Czujesz mdłości, nie mam litości
Diabeł szepcze mi na ucho serce odcisk miłości
Oklepane wersy śmieszą cię, sięgają dna
MC's to na zawsze utknęli w obrotowych drzwiach
Zostanie po nich to co po ich klipie, weź przestań
Poskładane krzesła, panczlajn bez powietrza

Nie szukaj tam
Tam gdzie od razu zobaczysz, że jesteś sam
Tam za dużo wack'ów, mamy na nich swój plan
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram
Nie daj się man
Tyle tu minęło, wiem, że pokój jest sam
Tam gdzie nikt ci nie da poczuć, że jesteś sam
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram

Te bębny walą w sagan, kopią jak piguła
Stanowią jedność pod wokal jak pigmal na T-shirtach, farba na murach
To czysta koka natural, gorzka pod colę
Plus klasyk bit jak lamborghini Miura po Sofii Loren
Dla obsrańców to pułap nie do osiągnięcia
Noszę pasję w sercu, oni rzadkie gówno w pampersach
E.T. dirty south new-school jak true-school, main stream
W tej kwestii jestem w stanie nawinąć bez konkurencji
Nie będzie mnie pouczał żaden szoferak
Daję tu szlagier, membrany sypią im opuszany iskier teraz
Fabuła na mic'ach sixty-nine na banerach
Kruszy wam szkliwo, narusza błędnik dźwięk w decybelach
Tak dzieciaku, pamiętaj, mamy cię na oku
I nieważne czy jesteś chłopakiem z bloków
Czy dzieckiem operowych koturn, ej

Wersów grad, ej, z naszej strony tyle
Wers mój brat, bej karmiony etylem
Mainstream, patrz, patrz kto stoi na podium
Chcesz też tam stać, a stoisz w ogniu
Na zdrowy rozum nie masz nic poza niezłym fartem
Ciot do wycierania podłóg, podupadłe
Podłub bardziej, może błyśniesz w podziemiu
Jak narazie trenuj dalej żeby być w naszym cieniu
Martwy tlenu nam nie zabierzesz
Proszę ja ciebie, trujesz powietrze w atmosferze
I szczerze szczery szczerzysz zęby idioto
Chcesz nas pokonać, chcieć to mu kursu za kroton
Jak fiutem roku machasz mordą na lewo i prawo
Za wersy, które shackowałeś poproś o paragon
Zrywam cię z munduru pagon, nie należysz do gry
Bo tą samą chusteczką wycierasz dupę i łzy

Ej, kto ma ten styl widać na pierwszy rzut oka
Jeśli słowa mogą zabić ja nie potrzebuję glocka
Dla mnie dla ekipy Coca-Cola, Jack Daniels
Weź też z sobą paru MC, zjem se na śniadanie
Słuchaj, mam w ręce bro w drugiej ręce mam pisak
I najbardziej pożądane flow od czasów Elvisa
Kiedyś miałem coś z hippisa, dzisiaj już nie bardzo
Kolumbijski krawat może wypaść ci przez gardło
Nie, późno w nocy ja znów piszę te linie
Oddany sztuce jak writter, który pisze swe imię
To nie minie mi, hip-hop wpłynął na głębokie wody
Odpadły ofiary losu i ofiary mody
Ja zostaję tu, pokój jest od rymów gęsty
A tłuste wersy to właśnie znaczy mainstream
Główny nurt polskich podwórek
Gdzie możesz dostać nożem lub być zabity piórem
[tylko tekstyhh.pl]
Nie szukaj tam
Tam gdzie od razu zobaczysz, że jesteś sam
Tam za dużo wack'ów, mamy na nich swój plan
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram
Nie daj się man
Tyle tu minęło, wiem, że pokój jest sam
Tam gdzie nikt ci nie da poczuć, że jesteś sam
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram

Spijasz prawdę z moich ust, to są krwiste słowa
Każdy wers na*****la jak po czystej głowa
Jadę punch czołgiem po łbie moja z mic'em morda
To jak w ręku ze spaldingiem Michael Jordan
PiH, Fabuła, B-S.T.O.K., WWA, Mes i Ero
Presji zero, stres liderom
Zabieram prestiż pozerom, wyciągnę z nich prawdę
Ich fałszywe z dupy słowa schowam im do gardeł
Trzymać radzę gardę, wersy w wadze twardej
Sprowadzę na parter wszystko na jedną kartę

Z fartem nasza godzina w końcu wybiła
Kurwy chcą mnie ukrzyżować, ja to Poncjusz Piłat
W sercu noszę wiarę, pasję, ingenium, wiem już
Prostotę ubieram w słowa, wyciągam z niej geniusz
Kto buja całym blokiem z okien dźwięki lecą
B-S.T.O.K. w blokach wokal, błękit, beton
Lęk i fetor, brud, rap tętni w uszach
Ty wali mnie to czy mój hip-hop gra w waszych duszach
Czy wcale was nie rusza, *****ysyny
Czy wcale was nie rusza

To wszystko było jak sen, czytałem o tym w Klan magazynie
Moro ciuchy, Ceubina na limuzynie
Właściwie był to nowy fiat
Lecz nie wieszałem plakatów na ścianach, chciałem zdobyć świat
A dziś DJ'ów więcej niż grzybów po deszczu chyba
Ale żaden nie zagra jak Deszczu nawet po grzybach
Raperzy? No comment, chcesz beefu?
Nagram coś tak jak My tylko pod twoim domem
Ale zasłuż na to, bo ***** ten badziew
Nie motywuje mnie do dissu nawet w wywiadzie
Nigdy nie będę dance'owym kmiotem
Nie potrzebuję autotune'a do śpiewanych zwrotek
Rusz głową jak Zidane przy Materazzim
Czemu nie ma nas w radiach? Bo nie płacimy szefom stacji
I co? Jestem tytanem dosłownie, a ty nie świruj
Mi tytan w głowę wszczepił neurochirurg
Co byś zrobił? piszczał jak pizda?
Ja znam tylko pisk gruppies i bramek na lotniskach
Bo jestem ***** niezniszczalny, rozumiesz
Dopiero się rozkręcam

Nie szukaj tam
Tam gdzie od razu zobaczysz, że jesteś sam
Tam za dużo wack'ów, mamy na nich swój plan
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram
Nie daj się man
Tyle tu minęło, wiem, że pokój jest sam
Tam gdzie nikt ci nie da poczuć, że jesteś sam
Fabuła uderza z większą siłą niż gun, gang puka do bram

Nie znasz dnia
Ani godziny
Brutalna gra
Módlcie się *****ysyny
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com