Start arrow F arrow Fabuła arrow Kochają, nienawidzą (feat.Lukasyno)

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Fabuła - Kochają, nienawidzą (feat.Lukasyno) Drukuj

Jedna nas kochają, drudzy nienawidzą
Często nie znając oceniają nas po tym co widzą
My tu uliczni poeci, artyści, bandyci
Dzieci ulicy odlanej w betonie róże kwiaty zła
Diamenty, szmaragdy, perły, kryształy, karaty
A te słowa zostawią na nich ślady jak stygmaty, sprawdź
Piszemy o tym co na co dzień spotykamy ty
O tym na zwroty, tą krew i poty wylewamy tu
Zwarci, gotowi do walki młodzi zdeterminowani
Zdem*****izowani chuligani dla nich

Zamilcz jesteśmy wybrańcami, rewolucjonistami
Na lewo tu prawo i sprawiedliwość wymierzamy sami
Twarda prawda codzienności proza
Bo gdy piszę wersy sąsiad przy*****la prozak
Wchodzę na bit by zabić nienawiść i zawiść
Nabij karabin rapu, zabij, krwawi
Za swój gniew nie krew przelewam tylko atrament
Od zawsze byłem, jestem, będę, a ty z tą na amen

[x2]
Przez jednych okrzyknięci artystami
Przez drugich nazywani bandytami, zamilcz, zamilcz
Nasi fani, fani, to dla nich, dla nich
Ten podwórkowy hardcore gramy, gramy
[tylko tekstyhh.pl]
Jedni nas kochają, drudzy nienawidzą
Często nie znając oceniają nas po tym co widzą
Szydzą, drwią, *****ą głupoty
My tu wariaci, pielgrzymi życia, talenty bez wody
Zepsute podmioty donoszą rysy, łysy, szary dres
Stary dres, jeden ***** czy frajer czy pies
Od dziecka gniew w nas, buntownicy z wyboru
SB'cka krew w was, stado starych bachorów
Nie *****, że nie mamy tu prawa oddychać
Błazny dla których słowa Rydzyka są ideą życia
Według nich jestem bandytą, złodziejem
Raczej miejscowym buddystą, artystą, koneserem
I gdy robię beef społeczniaków komendy niesamowicie
Ściska bania od rana (Sqbass na ciężkim beacie)
Jedni nas nie trawią inni szanują
Oceniają z góry, przybijają piątkę albo prowokują

[x2]
Przez jednych okrzyknięci artystami
Przez drugich nazywani bandytami, zamilcz, zamilcz
Nasi fani, fani, to dla nich, dla nich
Ten podwórkowy hardcore gramy, gramy

Jedni nas kochają, drudzy nienawidzą
Często nie znając oceniają nas po tym co widzą
Co epizod winią nas za pasję i pracę
Ich skryte marzenia to żebym spoglądał zza kratek, ej
Karmię te podwórka rapem, a niektórych w*****ia to
Kiedy patrzą w moje oczy sieją bzdury, furia, zło
Gdzie? kto? czemu? co drugi blok to samo
Nienawidzą, kochają, rap uzależnia jak Ketanol
[?] już nas nie powstrzymają
Niech to grają, słuchają ulice, niech mnie mają za bandytę
Banitę liter z bitem zbitych w całość
Jak się budzą w nocy jedyne co budzą to żałość
W tę deseń uderzę, po co rozpaczać nad losem
Krytykę kuszę, proszę jak proszek mym nosem
Wnoszę świeżość w grę, mrożę w żyłach krew
B.S.T.O.K. Fabuła, Luka N.O.N.

To podwórkowy hardcore, tą krew, pot i łzy
Tu nic nie przychodzi łatwo, tu ulica drugą matką
To rewiry gdzie nikt nie zapuszcza się z pełną sakwą
Reggeton, moją matką
Spowiadam się przed Bogiem w ręce z długopisem, kartką
Ci co zbyt wiele pragną nie wiedzą, że bogactwo jak bagno
Ma spadek zasadzkom
Ciężko harowałem na to by żyło mi się lepiej
To nieprzespane noce i setki wyrzeczeń
Pamiętaj zdrowia ci nie zwróci hajsu pełna kieszeń
Dbaj o dobre imię, tego nikt ci nie odbierze
To Fabuła, N.O.N. Koneksja wschodni front
Białostocka szkoła, reggae ton, poczuj to
Bandyckie flow, 220 Volt
Słabi spłyną z prądem, my idziemy pod prąd
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com