Start arrow B arrow Buszu arrow Kiedy wjeżdżam na bit

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Buszu - Kiedy wjeżdżam na bit Drukuj

Kiedy wjeżdżam na bit czuję ten vibe
Kiedy będzie coś z płyt ten gruby szmal
Kiedy wchodzę na scenę i swoje gówno gram
Mam czarne okulary, super spiję z membrany
Kiedy robię imprezę sąsiad wali zza ściany
Kiedy jadę dzielnicą to z tłustymi felgami
Kiedy siedzimy w studio i właśnie to nagrywamy
Dzieciak jedno ci powiem praca trwała latami

Buszu idzie po swoje, nie patrzy w niebo i w tył
Jeszcze lat kilka wstecz synu nie miałem nic
Miałem tylko ambicje by w tym życiu być kimś
I sam przed sobą otworzyłem wszystkie drzwi
To drzwi mojej kariery, to tłuste bengery
Nawet w chwilach zwątpienia byłem przed lustrem szczery

Życie *****iały beef, ty przed tym się nie schowasz
Tylko ja wiem doskonale jaka jest za mną droga
Idę z brudnych ulic z pieprzonej zawodówy
Przez wyższą uczelnię do biznesu i gotówy
Jestem szefem, ze mną moi żołnierze
Teraz idziemy po swoje, wierzysz w to? ja w to wierzę

Kiedy wjeżdżam na bit czuję ten vibe
Kiedy będzie coś z płyt ten gruby szmal
Kiedy wchodzę na scenę i swoje gówno gram
Mam czarne okulary, super spiję z membrany
Kiedy robię imprezę sąsiad wali zza ściany
Kiedy jadę dzielnicą to z tłustymi felgami
Kiedy siedzimy w studio i właśnie to nagrywamy
Dzieciak jedno ci powiem praca trwała latami
[tylko tekstyhh.pl]
Mój styl, moje flow, moje życie, moje show
Właśnie tak, Dolny Śląsk, chcesz mieć beef, dawaj, chodź
Jestem gwiazdorem, jestem dźwięków profesorem
Jestem własnym promotorem, teraz jest moja kolej
Ten styl robi robotę na ulicach i w klubie
Tłusty bass w furze gra w bagażniku w tubie
Ustawka na miejscówie, ze mną najbliżsi ludzie
Lubię przy dobrej muzie czasem zanurzyć się w chmurze
I znowu siedzę w studio, ćwiczę swój własny styl
By popchać to do przodu, zrobić na nim dobry dill
Bo ciężko jest w tym kraju wyżyć z muzyki
Jarasz się tym gównem kupuj polskie rap płyty

Kiedy wjeżdżam na bit czuję ten vibe
Kiedy będzie coś z płyt ten gruby szmal
Kiedy wchodzę na scenę i swoje gówno gram
Mam czarne okulary, super spiję z membrany
Kiedy robię imprezę sąsiad wali zza ściany
Kiedy jadę dzielnicą to z tłustymi felgami
Kiedy siedzimy w studio i właśnie to nagrywamy
Dzieciak jedno ci powiem praca trwała latami

Mój styl jest szalony, leci w pięć sekund do setki
W furze lśnią felgi, uśmiechają się studentki
Zawsze dobrze ubrany, z tłumu rozpoznawany
Przez drzwi przepuszczam damy, gentelman z zasadami
Kiedy wjeżdżam na bit trzęsie się ziemia
Kiedy wbijam na klub jest gruba impreza
Buszu nie jest typem filozofa z podziemia
Chce zrobić tłuste gówno, które biznes odświeża
W mojej krwi mainstreem, wiem jestem najlepszy
Choć upragniony sukces nie ma jednej recepty
Spinają się hejterki, bo nie stronię od komercji
Mówią mi Buszu, nie ma tu konkurencji

Kiedy wjeżdżam na bit czuję ten vibe
Kiedy będzie coś z płyt ten gruby szmal
Kiedy wchodzę na scenę i swoje gówno gram
Mam czarne okulary, super spiję z membrany
Kiedy robię imprezę sąsiad wali zza ściany
Kiedy jadę dzielnicą to z tłustymi felgami
Kiedy siedzimy w studio i właśnie to nagrywamy
Dzieciak jedno ci powiem praca trwała latami
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com