Start arrow B arrow Bla-Bla arrow Skończyły się żarty

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Bla-Bla - Skończyły się żarty Drukuj

Pierwsze uderzenie mało,drugie złe wieści,wierzcie to zdarzenie
trwało w sumie sekund czterdziesci,prolog pechowe spojrzenie
rozdział pierwszy pięści,pięści jak kamienie i nos rozbity na części.
Zaczeło padać a deszcz uderzał rytmicznie,pękło czwarte żebro,ktoś widział
policję gdzieś?Sekund piętnaście już,jeszcze dwadzieściapięć,w tym czasie wyciąga
nóż,forma morduje treść.Dwudziestaczwarta sześć,powoli oddech słabnie,no i pada deszcz,
ktoś rozbił latarnie,ciemno głową walnie o bruk sekunda dwudziestaósma,tu się rozmywa
druk przez krew na ustach,sedno nienawiść zwala z nóg,jak taranna ciera,dawno umarł
Bóg,baran miał dług w pokera,błyskawica huk gdzieś runeło drzewo,niektóre z polskich dróg
prowadzą przez Sarajewo.

Ref.
Skończyły się żarty a śmiech nadal słychać,kończy się dech i przestajesz oddychać liczyć do trzech i od tak jakoś nagle, stajesz się duchem ale nie tym w prześcieradle.      

Pamiętam jego,matkę pamiętam,zycie na krawędzi,ale życie na forskich patentach,
i teraz co? Koniec wszystkiego,było dobrze,ale trzeba było więcej tego.Zachłanność
historii koniec pięknej,było wszystko dobrze,a runeło jednym tępem,miał pracę dobrą
dużo zarabiał,chciał mieć kasy więcej,zaczął sprzedawać.Nie mineło sześć miesięcy
tej sielanki,a w to szambo lecą łzy jego matki,sypneli go Ci sami co kupywali,płotka sypie grube ryby,takie są zasady.Ona żyje jego już nie zobaczy,w celi nie wytrzymał,teraz z góry na nas patrzy,a do wyjścia brakowało tylko dwóch miesięcy,presja otoczenia KONIEC będzie nastepny.

Ref.
Skończyły się żarty a śmiech nadal słychać, skończyły się żarty przestajesz oddychać liczyć do trzech odstawia kuślarnę, stajesz się duchem ale nie tym w prześcieradle.

Ostani raz widziałem go w tramwaju,podpierał sciany,mruczał coś pod nosem,jak zwykle najechany,umierał by zyć dalej,za pożyczoną kase,tyle nie wystarczy ruszają dalej w trase.
Przejmował tam kontrole,odrzucał ją i tracił,myśli że zrozumiał,za wszystko już zapłacił,bo po trzydziestu latach nie wiedział co jest grane.Wychodził do roboty a "garaż znów zalane"*,że patrzył błędnym wzrokiem,no powiedz mi dlaczego?Że widział taki świat jak w obrazach u Dalego?Że spłonął w przybudówce,za sto pieprzonych złotych.Biedny młody Gerard nie spojżysz mu już w oczy.

Ref.
Skończyły się żarty a śmiech nadal słychać,kończy się dech i przestajesz oddychać liczyć do trzech i od tak jakoś nagle, stajesz się duchem ale nie tym w prześcieradle.    

Ponoć Bóg nam daje do noszenia krzyż  taki jaki jesteśmy w stanie unieść krzyż. To nie jest niesprawiedliwy kaprys, rodzisz się zdrowy, silny odważnie patrzysz. Przyszłość bez żadnej winy na koncie czemu tak srogo karzesz najwyższy sądzie?  Był dobry dla bliźnich, uczciwy, uśmiechnięty dlaczego musiał by tak szybko w niebo wzięty. Wszystko było przed nim dopiero startował mądry chłopak żadnej szansy by nie zmarnował a co miał z życia? Te lat dwadzieścia pełne wiary, miłości, pozytywnego podejścia i nie dane mu było skończąc szkołę zacząć pracę, niespodziewanie przyszedłeś po niego w chacie w postaci choroby na którą nie ma leku…….
Wieczny spokój twojej duszy Darku.

Ref.Skończyły się żarty a śmiech nadal słychać,kończy się dech i przestajesz oddychać liczyć do trzech i od tak jakoś nagle, stajesz się duchem ale nie tym w prześcieradle.    

*Niewiem dokładnie co tam zaśpiewał...

                                                                                                       Text by BadMaxi&Klaudia

 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com