Start arrow B arrow Beat Squad arrow Prezentacja (feat.MC Illo, Lont, Def, Kowall, Ramona 23, Mil Mnóstwo, Wasp)

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Beat Squad - Prezentacja (feat.MC Illo, Lont, Def, Kowall, Ramona 23, Mil Mnóstwo, Wasp) Drukuj

Rymy płyną jak na dawnych Dakarach
Na bitach szybkich niczym strzały [?]
Jak muły kolana za nami jest chwała
Słuch wyostrzony jak zryw i Geralda
Jak z Camelotu Lancelota sława
Przynosimy zwycięstwo jak Szicodu Domana
Przechlamy do świąt jak Zagłoba
Wuchta kuzynów jak kompania Kmicica

Mój styl zachwyca więc za mic'a chwytam
Jest Beat jest Squad trzeba słuchać nie czytać
To ma kopać, jest wypas, już nadszedł ten czas
Jak rymować to tylko first class

To ma czarować o was trzeba budować
Zamiast stać, jest energia jest las
Rąk uniesionych do nieba
Wielki plon gdy tej muzy tu nie ma
Stand up nowy etap

Parę słów od tych typków nie lubisz to wyklucz
W rap bez plastiku trzymamy się w szyku
Bo my tu gadu, gadu, a zegarek tiku, tiku
Spróbuj nie obudzić się z ręką w nocniku
Chcesz kolorytu, my mamy go aż nadto
Oddaję się taktom, bo robimy tak to
De facto nie zaprzeczamy faktom
Jak ci pseudo-chuligani groźni niczym Vito Placto

Wchodzę na bit robię trick zwód klik jak fifty street
To ten ryk jak silnik byk prosto street
Stracisz w ***** niejeden bit wchodząc ze mną na ring
Bo niczym King w Tekkenie wdeptam ciebie w ziemię
Jak już walczę o podziemie, bo to walka o honor
Jak w Medal of Honor lecz tu ja, proszę broń ją
Mają najszybszy w mieście wóz i myślą, że dogonią nas
*****o powiedz pas i s*****laj w las
My zostawiamy w tyle wszystko jakie wali gatur
Bo jeśli zaufałeś tym pizdom lepiej idź stąd
A jak jesteś cwany to na słowa wyskocz
Bo dla mnie to co lepisz to zwykła *****nia z grzybnią
I co podłe co myślałeś w ogóle
Wiedz, że *****o masz do czynienia z Lontem
Jak w Pro Evo Soccer mam tu szybką kontrę
Wytrzyj mordę, bo dla ciebie to game over

Gadka celna jak strzały syna Verna
Misterna, wyluzowana, nieśmiertelna
Słychać ją od Zakopca do Mielna
Robimy hałas jak Słoń i Shelma
Gadka cięta zaklęta w skrętach
Suszona, kruszona, w papier zwinięta
Początek, rozwinięcie i puenta
Nawijał do was PDG reprezentant
[tylko tekstyhh.pl]
Raz, dwa, raz, dwa, taka prawda
Taka gadka jestem mic akta na taktach
Taka bajka grubego blanta na bank mam
Taka Jamajka jak mic'a mam ja to skandal
To te rapy na tych bitach
To ten track na tych płytach
Te chłopaki robią wypas
Ta ekipa wita tu u siebie
Beat Squad i 217 witamy w piekle

To czysta natura niczym niezmącona
To jak matura, zdasz albo nie małolat
B do E do A do T skład
Wie to, wie to, wie to każdy z was
Teraz jak przed laty czujesz te klimaty
To Beat Squad, a nie kościelne roraty
Mikrofon na statyw podpięty działa
Po kablach baty zaczynamy działać
Na najwyższych obrotach jak morska piechota
To CiC mnie ja te to ma kopa
Jak procentowa woda płonie jak ropa
Poznań, Polska, Środkowa Europa
Bas, werbel, stopa razem w harmonii
Nawija Kowall czyli mistrz ceremonii
Dymi jak komin, używam słów
Jak żołnierz broni, czujesz ją na skroni

Podjeżdżam na miejsce i cicho się skradam
Rozwijam sprzęt, żywca na haki zakładam
Wyrzucam, jezioro jest jak bit, ryby rymem
A punch taki jak szczupak zawsze kryje się w Trzcinie
To było w spławik, równomiernie schodzi coraz głębiej
Drapieżnik żywca z hakiem na pewno ma w gębie
Zacinam to jakbym pociął bit ryba legła
Koniec wódki to podebranie szczudła co metr ma

W*****lam się w harmonię jak pół kilo Herca
Wtapiam w fonię, a dysonans zwiększam
Pora w treściach zaznaczyć się tak
Jak bas by przestał mi zaraz grać
Tak nie wytrzymasz tego jak słaby system drgań
Przy tym głównie sprawdź moc z tych membran
Zapis brudny jak MPC w dyskietkach
Jak The Noise robimy czystkę

Gdy wchodzimy na loopy to po co ci inni
Mamy umysł niebezpieczny jak uma w Kill Bill
Instynkt ciągle każe nam niszczyć
Tych kiepskich łatwo jak Godzilla budynki
Styl co w kabinie rządzi jak skorpion
W głośnikach pędzi jak Pociąg z forsą
Myśli by mnie złapać odbij
Nie potrafisz, bredzę i dostaniesz gorączki

Płonę, wychodzę po tej stronie, to mnie kręci
Mamy chęci, nęci to, bo to pędzi
Bo to o więzi W.A.S.P. tak twierdzi
Z drogi zejdź mi, wers mi przed znikł miałeś tik znikasz
Borykasz się z prawdą, bo ja mam to
Jak Instrument fantom gram w to
Daję manto na przekór palantom
Sam to do tego dochodzę W.A.S.P. tak może
Zajmuję loże mój Boże...
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com