Start arrow B arrow Beat Squad arrow Gandzia nabita głowa (feat.Bubel)

Jesteś fanem hip hopu? Zarejestruj się, dodawaj teksty i razem z nami rozwijaj największy serwis z tekstami piosenek polskiego hip hopu.

Szybka rejestracja

Beat Squad - Gandzia nabita głowa (feat.Bubel) Drukuj

Siadam na fotelu, chwytam długopis do ręki
Z magnetofonu płynął jakieś dobre dźwięki
Rymy, napływają rzędami, do głowy
Po trzecim machu jestem coraz bardziej laidback'owy
Innymi słowy, chciałbym zacząć tą legendę
O tym czemu jestem z Marry Jane i jeszcze długo będę
A błędem, by było mówić, że jestem idiotą
Bo twierdzę, że marihuana zielona jak złoto
Kiedy nie paliłem, to bardzo dużo piłem
Każdy mi mówił wtedy, że się bardzo zmieniłem
Ta ganja wyprowadziła mnie prawie z nałogu
Za to dziękuję jej i dziękuję Panu Bogu
Za to, że ją stworzył, dawnego ducha (?)
Dawne dzieci kwiaty, tylko kwiaty i baty
A hasła: wolność i pokój przetrwały
Bo teraz my na zieloną drogę wkraczamy

Dziwisz się czym nabita moja głowa?
Poprzez serce zielone, zielone moje słowa
Gdybym żył od nowa, to też bym rapował
I też ganją nabita byłaby moja głowa
A ty dziwisz się czym nabita moja głowa?
Poprzez serce zielone, zielone moje słowa
Gdybym żył od nowa, to też bym rapował
I też ganją nabita byłaby moja głowa

Głowa nabita, na bitach lecę jak satelita
Po orbitach, to Merry niesie mnie wysoko i tak
Robimy hita, aż unosi się w jelitach
Choć, pod nogami 3oda o nazwie Rzeczpospolita
To ta ekipa, co lubi przypalić skręta
Raz posmakujesz i trudno się opamiętać
Wiedzą chłopaki i wiedzą to dziewczęta
Że to na nas przynęta, więc zapamiętaj
To jest moja achillesowa pięta
Widzę skręta i o bożym świecie zapominam
Już tak mam, czuję skuna, cieknie ślina
To działa na mnie jak na hieny padlina
To wciąż ten sam klimat, chociaż inne czasy
Dziś dnia nie zaczynam od joia w drodze do pracy
Lecz zaraz po niej, już w mojej dłoni płonie
I za nim będzie koniec myślę o jego klonie
Nie od dziś to palę i będę to robił dalej
To ma tysiące zalet i to bez żadnego ale
Tu podaj ognia, podpalę to jak racę
Nam nie trzeba więcej kasy, tylko więcej THC
Proszę, ogień, na zdrowie, zapal sobie
Ty tak jak ja, co dzień jesteś na głodzie
Więc łatwo dociec, że gdybym żył od nowa
To też ganją nabita byłaby moja głowa

Dziwisz się czym nabita moja głowa?
Poprzez serce zielone, zielone moje słowa
Gdybym żył od nowa, to też bym rapował
I też ganją nabita byłaby moja głowa
A ty dziwisz się czym nabita moja głowa?
Poprzez serce zielone, zielone moje słowa
Gdybym żył od nowa, to też bym rapował
I też ganją nabita byłaby moja głowa

Tak więc dziwisz się czy wstydzisz się?
Że Rafi ma za motto ganję, a ty nie
Chociaż kiedy tego słuchasz to cannabis Twoim panem
Więc musisz mieć chociaż trochę w głowie poukładane
Ale panem moim ganja jest już, od wielu lat
Poznałem arkana jej władzy i tam Cię wprowadzę
Pochopnie dokonywać wyboru ja nie radzę
Chcesz? To teraz Cię wysadzę
Musisz sam zdecydować, czy grasz w zielone
Czy grasz w czarno-białe, jakim jest życie całe
Z małymi wyjątkami, kiedy słońce na niebie
Extra panienka wypięta tyłem do Ciebie
Joint w jednej ręce, piwo w drugiej ręce
Bikini zdjęte, nie odmówisz panience
Nic więcej kochani, nic więcej nie trzeba
Żeby stworzyć z kawałka ziemi, kawałek nieba

Dziwisz się czym nabita moja głowa?
Poprzez serce zielone, zielone moje słowa
Gdybym żył od nowa, to też bym rapował
I też ganją nabita byłaby moja głowa
A ty dziwisz się czym nabita moja głowa?
Poprzez serce zielone, zielone moje słowa
Gdybym żył od nowa, to też bym rapował
I też ganją nabita byłaby moja głowa
 

Logowanie

Serwis zawiera

8907 tekstów piosenek
586 wykonawców



Teksty piosenek umieszczane są w serwisie www.tekstyhh.pl w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz służą do użytku prywatnego
© tekstyhh.pl - Teksty piosenek hiphop 2004 - 2013

 Forum FrancuskiRap.com